Interpelacja w sprawie powiększających się obszarów ubóstwa, ze szczególnym uwzględnieniem sytuacji dzieci i młodzieży
Szanowny Panie Premierze! W ostatnim okresie opinią publiczną wstrząsają coraz częstsze przypadki patologii społecznych, których głównymi ofiarami są dzieci. Coraz więcej porzuconych noworodków, skatowanych malców, żebrzących na ulicach miast dzieci. O wzroście przestępczości wśród coraz młodszych Polaków piszą i mówią niemal wszyscy. Trudno jednoznacznie wskazać winnych takiego stanu rzeczy, determinuje go bowiem wiele czynników historycznych i społecznych. Faktem jednak bezsprzecznym jest to, że w ciągu ostatnich dwóch lat znacznie wzrósł obszar ubóstwa wśród polskich rodzin. Szczególnie zastraszający jest do tego fakt, iż bieda dotyka w coraz większym stopniu dzieci i młodzież. Jak wynika z ostatnich badań GUS co druga osoba żyjąca w skrajnym ubóstwie nie ukończyła 19 lat, a co trzecia - 14!. W 1998 r. poniżej minimum socjalnego żyło 67% małżeństw z trojgiem dzieci i aż 84% z czworgiem i więcej dzieci oraz 55% samotnych matek! Wśród dzieci trafiających do domów dziecka w ostatnich latach ok. 34% traci rodzinę wskutek skrajnego ubóstwa rodziców! Niestety nędza dotyka coraz więcej osób mających pracę. Dane Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych dowodzą, że rodzina z trojgiem dzieci, dysponująca dwiema płacami minimalnymi i trzema zasiłkami, ma dochody o 10% niższe od minimum egzystencji! Taka sytuacja budzi frustracje, które nierzadko rodzice wyładowują właśnie na dzieciach. Rośnie liczba bitych lub wręcz katowanych dzieci w domach. W szkole bieda pogłębia jedynie społeczne podziały. Dzieci, których nie stać na modne ubrania, nowe książki, kolorowe zeszyty czy inne pomoce naukowe są przez swoich rówieśników bezwzględnie odtrącane. Dla nich życie szkolne jest udręką, od której coraz częściej ucieczką stają się narkotyki i alkohol. Stąd już jedynie mały krok do kradzieży i rozbojów. 91% uczniów 15-letnich oraz 76% dzieci między 11 a 15 rokiem życia ma za sobą inicjację alkoholową! Na nic zdaje się katolicki model rodziny i wychowania rodzinnego natrętnie promowany przez rządzącą elitę. Wielodzietność prowadzi do nędzy, a nieingerowanie w sprawy rodziny pozwala na niekontrolowaną i na ogół bezkarną przemoc wobec najmłodszych. Dodatkowo sytuację pogarsza zapaść pomocy społecznej, której niedofinansowanie skutkuje odmową pomocy coraz większym rzeszom potrzebujących. Brakuje funduszy na dożywianie dzieci w szkołach, na podręczniki, na bilety komunikacyjne, leki. Tylko w pierwszej połowie ubiegłego roku wyeksmitowano na bruk rodziny z trzema tysiącami dzieci! Panie Premierze! Reformy zaproponowane przez pański rząd miały uczynić z Polski kraj dostatni i sprawnie zarządzany. Jak widać z powyższych przykładów, nie zupełnie się to udało. Co w takim razie zamierza pan zaproponować polskiemu społeczeństwu, w tym szczególnie polskim dzieciom, aby nie były skazane na życie w nędzy? Jakie rozwiązania zaproponuje rząd, żeby dzieci nie chodziły głodne, żeby miały się w co ubrać, żeby nie były wyśmiewane i wyszydzane tylko dlatego, że ich rodziców nie stać na szkolną wycieczkę, żeby nie musiały kraść lub żebrać, aby mieć na nowe buty? Jak rząd zamierza pomóc dzieciom, na których sfrustrowani rodzice, zmuszeni do życia w realiach zreformowanej przez pana Polski wyładowują swoje niepowodzenia, katując je w zaciszu domowego ogniska? Jakie pomysły ma rząd na zatrzymanie lawiny alkoholizmu i narkomanii wśród polskich dzieci i młodzieży? Z szacunkiem Poseł Izabella Sierakowska Lublin, dnia 13 lutego 2000 r.
- Interpelacja w sprawie ustalenia jednego dodatkowego terminu egzaminu maturalnego
- Interpelacja w sprawie utrudnień dla wielu obywateli wynikających z likwidacji terenowych biur paszportowych
- Interpelacja w sprawie zmian kadrowych dokonywanych przed wyborami samorządowymi w woj. kaliskim - ponowna
- Odpowiedź na interpelację w sprawie zmiany niektórych przepisów ustawy o uprawnieniach do bezpłatnych i ulgowych przejazdów środkami publicznego transportu zbiorowego inwalidów oraz osób towarzyszących
- Odpowiedź na interpelację w sprawie sytuacji najemców lokali mieszkalnych usytuowanych w prywatnych budynkach wobec orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego