Odpowiedź na interpelację w sprawie interpretacji treści art. 1 ust. 2 pkt 6 znowelizowanej w dniu 25 kwietnia 1997 r. ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji

   Działając z upoważnienia pana Jerzego Buzka, prezesa Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej, przedstawiam w porozumieniu z ministrem sprawiedliwości pisemną odpowiedź na interpelację z dnia 15 kwietnia 1998 r. pani poseł Izabelli Sierakowskiej, przekazaną przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów w dniu 5 maja 1998 r.    Wspomniana interpelacja dotyczy interpretacji przepisu art. 1 ust. 2 pkt 6 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (DzU z 1997 r. nr 142, poz. 950 oraz z 1998 r. nr 37, poz. 204) który brzmi: ˝Za działalność kombatancką uznaje się uczestniczenie w walkach w jednostkach Wojska Polskiego oraz zmilitaryzowanych służbach państwowych z oddziałami Ukraińskiej Powstańczej Armii oraz grupami Wehrwolfu˝.    Jak pani poseł wiadomo, takie zawężone brzmienie cytowany przepis otrzymał w wyniku uchwalenia przez Sejm II kadencji ustawy z dnia 25 kwietnia 1997 r. o zmianie ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (DzU nr 68, poz. 436).    Przed nowelizacją przepis ten posiadał następujące brzmienie: ˝Za działalność kombatancką uznaje się uczestniczenie w walkach z oddziałami Ukraińskiej Powstańczej Armii oraz grupami Wehrwolfu˝.    Tak więc do wejścia w życie nowelizacji ustawy, tj. do dnia 31 lipca 1997 r. uprawnienia kombatanckie mogła uzyskać każda osoba, która udowodniła, że uczestniczyła w walce z oddziałami Ukraińskiej Powstańczej Armii oraz grupami Wehrwolfu, w tym również będąc funkcjonariuszem Milicji Obywatelskiej.    Po nowelizacji zaś z tej możliwości mogą skorzystać tylko żołnierze Wojska Polskiego i osoby zatrudnione w służbach cywilnych, których dotyczą przepisy o militaryzacji.    Jak wynika z treści interpelacji, wątpliwości pani poseł budzi użyte w cytowanym wcześniej przepisie pojęcie ˝zmilitaryzowane służby państwowe˝. Wyjaśnienie tego pojęcia nie powinno nastręczać żadnych trudności. Z istoty słowa ˝militaryzacja˝ wynika, że chodzi o podporządkowanie czynnikom wojskowym w sensie formalnoprawnym czegoś, co ze swej istoty ma charakter cywilny (nie wojskowy). Tego rodzaju działanie przeprowadzane jest na ogół w nadzwyczajnych sytuacjach, jak np. stan wojny, i musi mieć umocowanie prawne.    Militaryzacja w interesującym nas okresie miała swoje ściśle określone podstawy prawne. Stworzyła je ustawa z dnia 30 marca 1939 r. o komunikacji w służbie obrony państwa (DzU RP nr 29, poz. 195). W oparciu o tę ustawę PKWN wydał w dniu 4 listopada 1944 r. dekret o militaryzacji PKP. Dekret ten podporządkował część taboru kolejowego resortowi obrony narodowej. Po zakończeniu działań wojennych wyczerpały się przesłanki, które były u podstaw militaryzacji PKP. Dlatego też Prezydium KRN dekretem z dnia 28 listopada 1945 r. o demilitaryzacji PKP zniosło dotychczasowe uregulowanie prawne.    Pragnę podkreślić, że żadna inna publiczna służba cywilna - poza PKP - nie podlegała w interesującym nas okresie militaryzacji. A zatem o tym, co było zmilitaryzowaną służbą państwową, nie decyduje - jak pani poseł sugeruje w swoim wystąpieniu ˝swoista interpretacja Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych˝, lecz konkretne uregulowania prawne.    Milicja Obywatelska została utworzona dekretem PKWN z dnia 7 października 1944 r. jako ˝prawnopubliczna formacja służby BP˝, podlegająca kierownikowi tego resortu. Do jej zadań należała ochrona bezpieczeństwa i porządku publicznego, bezpieczeństwa obywateli i ich mienia oraz mienia społecznego.Z chwilą powołania Rządu Tymczasowego aż do 1954 r. MO podlegała MBP.    Sytuację prawną MO szczegółowo przeanalizował Sąd Najwyższy w uzasadnieniu do uchwały Izby Administracyjnej Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 7 maja 1992 r. MO miała charakter służby porządkowej. Charakteryzowała ją dyspozycyjność, posiadanie w bieżącej dyspozycji broni palnej. Jednakże nie są to czynniki, które pozwalałyby zaliczyć ją do zmilitaryzowanych służb państwowych. Nie była bowiem służbą podporządkowaną resortowi obrony narodowej.    W obecnym stanie prawnym militaryzację służb cywilnych przewidują przepisy ustawy z dnia 21 listopada 1967 r. o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej (DzU z 1992 r., nr 4, poz. 16 z późn. zm.).    Jestem zdania, że urząd właściwie, a nie ˝swoiście˝ interpretuje przepisy ustawy kombatanckiej.    Dlatego też, jak się wydaje, nie zachodzi potrzeba wystąpienia do Sądu Najwyższego, o co wnosi pani poseł, o podjęcie uchwały mającej na celu wyjaśnienie tego przepisu prawnego w oparciu o art. 13 pkt 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1984 r. o Sądzie Najwyższym (DzU z 1994 r. nr 13, poz. 48 z późn. zm.), bowiem przepis ten nie budzi wątpliwości w praktyce urzędu, którym kieruję.    Kierownik    Urzędu ds. Kombatantów    Jacek Taylor    Warszawa, dnia 18 maja 1998 r.





katalog carhartt sklep apple morto Zobacz ciekawe gry online jakie są gry hazadrowe i dowiedz sie o cheatach! tłumaczenia ustne Wrocław kabiny prysznicowe